Loft37 – warto robić zakupy?

Loft37 – warto robić zakupy?
Oceń post

loft37Loft37 to jedna z nowszych marek obuwia na polskim rynku. Tworzeniem nowych butów zajmują się dwie kobiety, Paulina oraz Joanna, które wykorzystują do produkcji materiały wysokiej jakości. Buty charakteryzują się niecodziennym wyglądem, a duży wybór pozwala dopasować styl do upodobań kobiecych. Marka sprzedaje swoje produkty za pośrednictwem sklepy internetowego oraz punktów stacjonarnych.

Loft37 - opinie klientów:

  1. Cześć kobitki, może któraś z was korzysta na co dzień z tych butów marki loft37? Koleżanka ostatnio pokazała mi ich sklep internetowy i w sumie się zainteresowałam. Ceny mają jak dla mnie trochę wysokie, ale może jest dobra jakość tych butów. Opłaca się zainwestować w takie buciki?

    • Jak dla mnie całkiem fajna sprawa. Buty są dość unikalne i niespotykane na rynku. Oczywiście nie wszystkie mi się podobają, ale wybór jest na tyle duży, że w sumie łatwo mi było coś dla siebie dobrać. Jeśli chodzi o jakość to wydaje mi się, że jest dobra.

  2. Cena jak dla mnie wcale nie jest taka wysoka w sumie. Zobacz sobie ile kosztują takie buty tych wszystkich znanych producentów…tam to powala. W sumie oni mają często jakieś promocje to nie jest tak źle, a jakość według mnie niezła. Jeszcze mi się nie rozwaliły żadne jak do tej pory.

    • No właśnie, nie wiecie czy mają na loft37.pl jakieś kupony promocyjne czy coś w stylu kodów rabatowych żeby trochę taniej było. Boli portfel kurcze, a buciki ładne, a opinie i komentarze o nich w sumie faktycznie zachęcające.

      • Co do jakichś kuponów rabatowych to nie wiem, ale na loft37.pl masz dział outlet, czyli końcówki serii. Tam właśnie już dwa razy kupiłam sobie buty i to w miarę ciekawej cenie, wiec może tam poszukaj.

  3. Co do jakichś kuponów rabatowych to nie wiem, ale na loft37.pl masz dział outlet, czyli końcówki serii. Tam właśnie już dwa razy kupiłam sobie buty i to w miarę ciekawej cenie, wiec może tam poszukaj.

  4. Outlet na tej stornie to faktycznie dobry pomysł, ale ja kiedyś widziałam w internecie jakieś kody rabatowe, dobrze szukaj to może znajdziesz.

  5. No czasem w samych ofertach znajdują sę niezłe zniżki, ale mam do was pytanie. Co sądzicie o tej możliwości samodzielnego zaprojektowania buta bo na loft37.pl jest coś takiego. Szukałam jakiechś komentarzy odnośnie tego, ale ludzie nic nie piszą. To nie jest jakieś opszustwo, w sensie ze takie buty nie są marnej jakości?

  6. Ja póki co kupowałam sobie buty z gotowej kolekcji, ale koleżanka ma takie zaprojektowane pod siebie i mówi, że jest zadowolona. Fazktycznie ma je kilka miesięcy i dość często ją w nich widzę to na razie się ładnie trzymają, wiec pewnie jakośc jest taka sama jak tych gotowych, ale mogę się mylić oczywiście.

  7. No właśnie też się zastanawiam czy warto samodzielnie zaprojektować. A co myślicie o tym, żebyu sobue u nich kupić coś na wyprzedaży zamiast wydawać krocie na samodzielny projekt? Czy się opłaca to czy raczej nie?

  8. Biorąc pod uwagę finanse to pewnie się opłaca bo na wyprzedażach masz jednak dużo taniej, ale z drugiej strony jak sama zaprojektujesz to masz coś unikalnego. Jak tam chcesz oczywiście.

  9. ODRADZAM zakup butów, zwłaszcza na tak ważne wydarzenie jakim jest ślub. Po „swoje” buty wyruszyłam 15.03. Wybrałam model Perfect Evening i została mi do wyboru tylko skóra. Wskazałam skórę na gotowych butach, ekspedientka pokazała mi rzekomą skórę na próbniku. Miałam wątpliwości, czy to aby na pewno ta skóra, ale ponieważ kompletnie się na tym nie znam, zaufałam pracownicy, która mnie zapewniła, że skóra z próbnika na gotowym bucie będzie wyglądała zupełnie jak ta na modelu. Ze względu na to, że buty „robią” się miesiąc, wypożyczono mi taki sam model, żebym mogła skrócić pod nie swoją suknię ślubną.
    14.04 po uprzednim telefonie, pojechałam odebrać buty i okazało się, że zostały zrobione z innej skóry niż chciałam. Zamówienie zostało spisane na numer skóry zasugerowany przez pracownicę i takie też były buty – jednak nie te zamawiałam. Inna pracownica początkowo zasugerowała, żebym pojechała zafarbować te nowe, DROGIE buty, jednak skończyło się na tym, że zainterweniuje u produkcji, czy są w stanie zrobić mi buty w kolorze jaki wybrałam. Złych butów oczywiście nie odebrałam. Nazajutrz otrzymałam telefon, że moja reklamacja została uwzględniona i uszyją mi drugą parę i wówczas będę mogła wybrać czy chcę te, które błędnie zostały dla mnie przygotowane lub poprawioną parę. Mijał prawie kolejny miesiąc i nie odezwał się do mnie nikt. Ponieważ zbliżała się kolejna przymiarka sukni (15.05), sama zadzwoniłam zapytać czy buty są już gotowe. Początkowo odzywała się tylko poczta głosowa – przez 2 dni! Na infolinii pani kazała kontaktować się bezpośrednio z butikiem, bo ona mi nie pomoże. Napisałam w końcu wiadomość e-mail i dostałam odpowiedź, że pracownicy zorientują się i do mnie oddzwonią. 12.05 zadzwoniono do mnie z informacją, że skóra na której mi zależało w ogóle nie była dostępna w produkcji przez cały ten czas. Dlaczego nikt mnie o tym nie poinformował wcześniej, tylko sama musiałam się skontaktować? Butik broni się tym, że zamówienie jest zgodne z pierwszym butami, które dostarczyli – dlaczego wobec tego uwzględnili reklamację i mieli robić drugą parę? Obiecano mi rozmowę z Dyrektorem, który oczywiście nie raczył do mnie zadzwonić. Pracownica butiku, po moich wielu telefonach, oddzwoniła i zaproponowała 2 wyjścia – 20% zniżki na pierwsze, źle wykonane buty (dodam, że musiałam opłacić całość w dniu składania zamówienia) lub nowe buty z zaproponowanych 3 skór do zrobienia w 3 dni. Początkowo zdecydowałam się na nowe buty, ale skóra, którą mi zaproponowano (jedyna pasująca do sukni) była łudząco podobna do tej, z której buty już „dostałam”. Pracownica oczywiście mi ZAGWARANTOWAŁA, że nie jest to ten sam kolor, więc się zgodziłam. Nie dawało mi to jednak spokoju i pojechałam do butiku zobaczyć na żywo kolor skóry. Co się okazało? Skóry na miejscu nie było, nie było jej również w próbkach materiałów. Okazało się również, że gwarancja pracownika była oparta jedynie na zdjęciu skóry, które przesłano z produkcji. Po kolejnym telefonie na produkcję okazało się, że kolor skóry na zdjęciu był przekłamany i jest to dokładnie ta sama skóra z której uszyto „moje” buty. Zażądałam zwrotu pieniędzy i na tym skończyło się moje 2-miesięczne oczekiwanie na buty marzeń. To i tak za mało za NERWY i dziesiątki telefonów, które wykonałam w tej sprawie.
    Niestety dopiero teraz zaczęłam czytać opinie na Internecie o Loft37 – nie muszę dodawać, że negatywnych opinii nie brakuje.
    Butik Katowice Silesia – niekompetencja, nierzetelność, żenujące.

Dodaj komentarz